Wnętrze pełne

ciepła

images/static/hero-image.jpg

Kominek tradycyjny, biokominek, a może koza – jak wybrać kominek, by stał się sercem domu?

Marcin Zakrzewski |
Udostępnij Tweetnij Wykop
Kominek tradycyjny, biokominek, a może koza – jak wybrać kominek, by stał się sercem domu?

Taniec płomieni, trzaskające drwa, magiczne ciepło – kominek szybko staje się sercem domu. Na jaki się zdecydować, by należycie odgrywał swoją rolę? Do wyboru mamy trzy rozwiązania: kominek klasyczny, nowoczesny biokominek albo piec wolnostojący, czyli kozę. Sprawdź, jakie są zalety poszczególnych rozwiązań i co warto wiedzieć, nim zdecydujesz się na któryś z nich.

Jaki kominek wybrać?

Tradycyjny kominek to marzenie wielu osób. Najprościej zaplanować go w domu wolnostojącym, choć należy o tym pamiętać już na etapie projektu. Kominek wymaga bowiem odpowiedniej instalacji, która będzie odprowadzać dym i spaliny.
Do wyboru mamy kominki z otwartym bądź zamkniętym paleniskiem. To pierwsze rozwiązanie stanowi wybór najbardziej tradycyjny, ale też dość wymagający. Wymaga też zabezpieczenia strefy wokół rusztu – zwłaszcza jeśli chodzi o podłogę. Przydadzą się więc specjalne osłony kominkowe, zwane też parawanami bądź ekranami. Dzięki nim iskry i odłamki płonącego drewna nie wyskoczą poza ruszt.

O wiele łatwiejszy w eksploatacji i bezpieczniejszy jest kominek z zamkniętym paleniskiem. Dzięki szklanej szybie nie tracimy przy tym walorów estetycznych – ogień jest dobrze widoczny. Poza tym taki kominek można śmiało wykorzystać do ogrzewania domu. Wystarczy zdecydować się na model z płaszczem wodnym albo z systemem dystrybucji gorącego powietrza. W przypadku pierwszego energia cieplna z kominka służy do ogrzewania wody, przy drugim zaś gorące powietrze trafia do jednego lub kilku pomieszczeń (specjalny system przewodów zakończonych zwykle nawiewnikami).

Kominek w domu – wkład i obudowa

Wkład kominkowy powinien być solidnie wykonany oraz dobrze akumulować ciepło. Tradycyjne wkłady wykonuje się z żeliwa. To materiał trwały, który nie ulega korozji, a do tego sam w sobie jest akumulatorem ciepła ze względu na dość dużą wagę odlewu. Obecnie najczęściej wybierane są jednak wkłady stalowe – nieco lżejsze, ale mające dodatkowe udogodnienia, jak wyłożenie komory spalania zwiększające akumulację ciepła czy systemy wtórnego spalania. Poza tym materiał, jakim jest stal, daje producentom większe możliwości tworzenia różnorodnych wkładów, np. wielkogabarytowych, niemożliwych do wykonania z żeliwa.

Obudowa kominka pozwala podkreślić walory dekoracyjne całości, ale zwykle pełni także dodatkową funkcję – akumuluje ciepło. Może być wykonana z różnych materiałów. Tradycyjnie wykorzystuje się kamień, w tym elegancki marmur. Powstają w ten sposób ozdobne portale znane chociażby z klasycznych pałaców. Dostępne są również typowo ozdobne obudowy z drewna, cegły czy nowoczesnych tworzyw. Łatwo znaleźć taką, która będzie pasowała do stylistyki pomieszczenia – bardziej klasyczną bądź minimalistyczną.

Nowoczesny biokominek – alternatywa dla kominka

Biokominek to nowoczesne i ekologiczne wcielenie tradycyjnego kominka. Zasilany jest biopaliwem na bazie alkoholu etylowego, a wszystko bez dymu i bez zapachu. Największą zaletą biokominka jest to, że może go mieć każdy, dlatego sprawdzi się wszędzie tam, gdzie nie ma możliwości zainstalowania kominka. Biokominek nie potrzebuje bowiem przewodu kominowego. Do wyboru mamy modele wolnostojące, wiszące albo portalowe. Nowoczesne biokominki przyjmują często intrygujące, futurystyczne formy. A w każdej z nich można się cieszyć blaskiem prawdziwego ognia.

Warto pamiętać, że biokominek ma przede wszystkim walory dekoracyjne. Wydziela za mało ciepła, by służył do ogrzewania pomieszczenia. Mobilny, wolnostojący biokominek można umieścić w dowolnym miejscu, przenieść z salonu do kuchni czy na taras. Pomieszczenie, w którym znajduje się biokominek, powinno mieć wentylację, a jeśli jej nie ma, należy je regularnie wietrzyć. Choć urządzenie nie zanieczyszcza powietrza, produktem spalania jest para wodna oraz niewielka, bezpieczna ilość dwutlenek węgla (mniej więcej taka, jaką wydycha człowiek).

Źródło: Kratki.pl

Piecyk wolnostojący, czyli koza

Piecyk grzewczy wolnostojący, popularnie zwany kozą, to ciekawa alternatywa dla kominka. Koza jest tańsza, zajmuje znacznie mniej miejsca, jednak również potrzebuje przewodu kominowego. Podłączenie do niego piecyka zwykle nie trwa dłużej niż dwie godziny. Kozy z przeszkleniami pozwalają się cieszyć blaskiem ognia we wnętrzu tak jak kominek.

Nowoczesne kozy grzewcze wykonuje się przede wszystkim ze stali. Tradycyjne modele powstają zaś z żeliwa, które może być formowane w dekoracyjny sposób. Choć kozę można postawić w dowolnie wybranym miejscu, należy pamiętać, by pod nią i w promieniu ok. 60 cm posadzka była wyłożona niepalnymi materiałami (np. płytkami gresowymi, cegłą, terakotą, kamieniem). W pobliżu piecyka nie mogą znajdować się także zasłony, meble czy sprzęt RTV. Zachowajmy odległość co najmniej 80 cm.

Piecyk koza może z powodzeniem ogrzewać całe pomieszczenie. Przyjmuje się, że 1 kW mocy grzewczej kozy odpowiada ogrzaniu pokoju o powierzchni 10–12 mkw. Warto pamiętać, że taki piecyk grzeje całą swoją powierzchnią, a także rurą, która odprowadza spaliny do przewodu kominowego. Aby koza miała jeszcze ciekawsze walory dekoracyjne, wybierzmy model obłożony zdobionymi kaflami. Praktyczny popielnik w środku pozwoli łatwiej zapanować nad porządkiem, usprawnia też czyszczenie piecyka.

)