Wnętrze pełne

ciepła

images/static/hero-image.jpg

Idealne prezenty dla zmarzluchów zakochanych w designie

Nina Romanek |
Udostępnij Tweetnij Wykop
Idealne prezenty dla zmarzluchów zakochanych w designie

Każdy z nas zna na pewno jakiegoś zmarzlucha, którego już na samą myśl o zimie przechodzą dreszcze. Aby pomóc mu rozgrzać lodowate stopy czy dłonie i przetrwać jesienno-zimową aurę, warto sprezentować mu rozgrzewający, a przy tym designerski gadżet. Oto kilka propozycji.

Dzbanek z podgrzewaczem

Źródło: garneczki.pl

Filiżanka ulubionej herbaty lub ziół rozgrzewa w zimne dni i daje uczucie spokoju i relaksu. Niestety nie cieszy już tak bardzo, kiedy dość szybko przestaje być gorąca. Aby temu zapobiec, warto kupić zestaw do herbaty z podgrzewaczem, który sprawi radość wszystkim zmarzluchom oraz wielbicielom tego napoju. Dzbanek umieszczony na stojaku, pod którym wystarczy położyć zapaloną świeczkę typu tealight, umożliwi przez kilka godzin popijanie gorącego wywaru. Co więcej, może przy tym cieszyć niecodziennym wzornictwem. Ceny różnią się w zależności od zastosowanych materiałów oraz pomysłów i zaczynają się od ok. 35 zł.

Biokominek

Źródło: Kratki.pl

Ta opcja zdecydowanie wyróżnia się na tle tradycyjnych kominków i właśnie dzięki temu jest idealnym pomysłem na prezent dla wszystkich ceniących dobry design, dbających o ochronę środowiska i mieszkających w miejscach, w których na próżno rozważać zakup zwykłego kominka. Rozwiązanie to nie wymaga bowiem podłączenia do przewodów kominowych i wentylacyjnych i jest ekologiczne – emituje wyłącznie parę wodną i niewielką ilość dwutlenku węgla. Biokominki to ponadto nie tylko imitacja ognia, jak w przypadku wersji elektrycznych. Tworzą realne ciepło, które jest w całości przekazywane do pomieszczenia. Mogą więc stanowić dodatkowe źródło ogrzewania.

Jako prezent doskonale sprawdzi się stołowy kominek w wersji bio, który nie tylko doda ciepła w zimny dzień, lecz także stworzy niebanalną dekorację mieszkania. Może on być uniwersalny zarówno pod względem stylu, jak i rozmiaru, dlatego będzie pasował do każdego wnętrza oraz nie zajmie dużo powierzchni, a jego gabaryty pozwolą na umieszczenie go w dowolnie wybranym miejscu. Bardzo okazale prezentują się również wersje ścienne, które niczym obrazy zachwycą tańcem ognia.

Oprócz walorów estetycznych i praktycznych, biokominek jest wspaniałym nawilżaczem powietrza, co szczególnie istotne w suchych pomieszczeniach, które bywają dość częstą zmorą podczas sezonu grzewczego. To zatem także doskonały podarunek dla osób cierpiących na różne schorzenia i alergię oraz lubiących aromaterapię. Wystarczy umieścić w urządzeniu pojemnik z olejkiem eterycznym, by po całym pomieszczeniu rozniosła się pachnąca mgiełka. Ceny mobilnych biokominków zaczynają się od kilkuset zł. Ale warto namówić parę osób na zarzutkę, zamiast fundować zmarzluchowi kilka kolejnych kompletów szalików i czapek, których i tak nie będzie nosił w domu.

Rękawiczki na USB

Źródło: Shutterstock.com

Wszyscy pracujący w klimatyzowanych pomieszczeniach, siedzący przy niezbyt szczelnych oknach albo osoby, które zwyczajnie dużo czasu spędzają przed komputerem i marzną, wiedzą jak szybko w takich warunkach kostnieją dłonie, uprzykrzając korzystanie z klawiatury. Ciekawym pomysłem może okazać się dla nich gadżet w postaci rękawiczek z kablem USB, który możesz podłączyć do laptopa lub komputera stacjonarnego i ogrzewać ręce. Ponieważ ocieplacze pracują wyłącznie wtedy, gdy są podłączone do zasilania, nie wymagają dodatkowej energii niż ta, którą i tak zużywasz podczas pracy przed ekranem. Ładny i praktyczny dodatek do domowego gabinetu kosztuje już od ok. 50 zł.

Podgrzewacz do ręczników

Mimo że są one stosowane głównie w salonach piękności i spa albo przez mamy niemowląt, to z pewnością tak niebanalny podarunek ucieszy każdego, komu straszna poranna lub wieczorna toaleta w zimowe dni. To nie tylko bardzo praktyczne, lecz także nowoczesne, designerskie rozwiązanie – tym bardziej atrakcyjne, im droższe. Zwykle ma wbudowaną lampę UV, która generuje temperaturę 70–80°C, a dodatkowo ozonuje i sterylizuje tkaninę. Przedział cenowy jest dość rozpięty, ale najtańszy i odpowiedni na domowe warunki sprzęt to koszt ok. 150 zł.

Podgrzewany dywan

Źródło: Shutterstock.com

Zimą najmniej przyjemną chwilą dla każdego zmarzlucha jest wyjście z ciepłej pościeli i rozpoczęcie dnia. Dobrym podarunkiem dla takiej osoby jest podgrzewany dywanik, który zachęca do wyskoczenia z łóżka i radosnego przywitania poranka. Dywanik może działać w dwóch trybach regulacji. Wykonany jest ze specjalnej folii grzewczej, która z jednej strony jest izolatorem, a z drugiej nośnikiem ciepła dla pasków grzewczych. Co ciekawe, gdy któryś z nich popsuje się, zostaje wyłączony z obiegu i nie wpływa to na działanie pozostałych. Takie rozwiązanie sprawdzi się też pod biurkiem, przy których zwykł pracować zmarzluch. Ceny od ok. 250 zł.

)